Boyo, cały rok

Tak właściwie, szczerze powiedziawszy, cały rok i tydzień, dzisiaj. Jestem teraz trochę kiepski w blogowaniu, więc zapomniałem ci powiedzieć. W zeszłym tygodniu świętowaliśmy ten wielki dzień w piątek udając się do wujka weterynarza na szczepienia.

Boyo, ett år

Boyo, kilka dni po swoich pierwszych urodzinach.

To było włączone w sumie całkiem dobry dzień. Lilo tu była, więc przyszła jako moralne wsparcie dla weterynarza. Szybko – i myślę, że jest to spowodowane Covidem, weterynarz zabrał Boyo do innego pokoju, aby dać mu zastrzyk, ale najwyraźniej nie pisnął (z wyjątkiem szczekania na innego psa), więc byłem pod wrażeniem, muszę przyznać.

Zarówno Boyo, jak i Kiedy wróciliśmy do domu, Lilo była całkowicie wyczerpana. Zarówno tam, jak i do domu pojechaliśmy autobusem (prawie nigdy nie jedziemy autobusem, głównie z powodu Covida), spacerował po mieście, poszedłem do Teboden, żeby trochę odnowić zapasy herbaty, jechaliśmy także ruchomymi schodami i windą. Ważne jest, aby wykorzystywać szanse i szkolić się w trosce o środowisko, zwłaszcza, że ​​zdarza się to tak rzadko. Nie jestem do końca zadowolony z tej konkretnej rzeczy, ale jeśli to Covid, niech tak będzie – i nie mam ochoty chorować.

Ale pomyśl o tym Mam rocznego psa. To nie jest mądre. Teraz był po prostu malutki! I uwierz mi, kiedy to mówię; nie jest już mały. Przeciwnie – jest dość duży, tak właściwie. Musi trochę przybrać na wadze, ale on jest wysoki. Nie myśl, że teraz znacznie urósł, ale sądzę, że jest gdzieś pomiędzy 68 – 70 cm wysokości. Trudne do zmierzenia – Za każdym razem uzyskuję inne wyniki, ale gdzieś tam. Ela miała ok 51 cm wysokości, więc jest pewna różnica.

Inaczej mogę powiedz mi, że jego pierwszy okres mniej więcej młodego psa przyniósł ze sobą litegrand. Generalnie miło się z nim chodzi, ale w niektóre dni nadal jest szorstki – jak dzisiaj, Na przykład. Ale to niezwykle satysfakcjonujące i wdzięczne, że jego mózg znów zaczyna działać, bo to całkiem sporo przy młodych psach. Nie pasują.

Coś jednak było niezwykle zabawne, kiedy ostatni raz odkurzałem. Nie przepada za odkurzaczem. Ella chciała to zabić, ale Boyo raczej wycofuje się i nie chce być zbyt blisko. Ostatnim razem, kiedy odkurzałem, wyszedłem do kuchni i wtedy, rozumiesz, wskoczył na kuchenne krzesło, gdzie stał bezpieczny przed złośliwym odkurzaczem. Wtedy byłem najbardziej zaskoczony i pomyślałem, że oszalał, ale z perspektywy czasu jest to histerycznie zabawne.

Inaczej jest jest mu znacznie lepiej w żołądku. Teraz je Bozita Original Bez pszenicy od kilku miesięcy, i postanowiłem to kontynuować. Robi kupę coraz lepiej, i nie widzę powodu, aby się zmieniać i ponownie niepokoić jego żołądek. Znalazłem też inny przysmaki dla psów niż plasterki wątroby (co nie działa zbyt dobrze na jego żołądek). Linki prowadzą do Zooplus, i nie zarabiam na linkowaniu.

 

Powrót do góry