Czy jest to coś, co czuję, że ja “przegrany” z – lub przynajmniej, która znacznie została w tyle, potem jest samotny trening z Boyo. Covid przyjechał do Szwecji zaledwie tydzień lub dwa po tym, jak przywiozłem Boyo do domu, i większość moich planów legła w gruzach.
Ale ta rzecz właściwie właśnie się zmienia. Za kilka tygodni mam sam zacząć chodzić na terapię, i to był pewien problem, ta sprawa o tym, że Boyo nie jest szkolony sam. Miałem na to kilka miesięcy, ale nadal mamy pandemię, choć nie zajmuje ona teraz tak dużo miejsca w mediach, jak wcześniej. Poza tym lato było cholernie gorące i obrzydliwe, i przeważnie czuł się po prostu odważny.
Mimo to tak się stało od czasu do czasu trochę ćwiczyliśmy. Najpóźniej dzisiaj, bardzo niedawno, tak właściwie. Sprzedam hurtowo żywność firmy Willys (z dostawą do domu) co miesiąc, a kiedy dzisiaj otrzymałem paragon, zauważyłem, że brakuje kilku drobnych rzeczy. Ponieważ tego potrzebowałem, Miałem możliwość przeoczenia potrzeby – lub idź do Ica i zrób zakupy.
Trening solo, Pomyślałem sobie trochę złośliwie. Doskonały!
Powiedziałem i zrobiłem. Skończyłem herbatę, poszedł na randkę i poinformował mojego młodego koguta, że teraz musi przez jakiś czas zostać sam. Więc wybrałem i spakowałem się, załóż moje buty, podczas gdy Boyo przede wszystkim chciał przyjść z nami. Ponieważ będzie siedział za drzwiami i czekał, aż się ubiorę, kiedy wyjdziemy, zamiast tego pozwolono mu usiąść w korytarzu. To właśnie robię, kiedy nie może przyjechać, i wydaje mi się, że to dobra rzecz, wyraźny znak tego, co ma zastosowanie.
Nie było mnie Może 30 – 40 protokół, w sumie. Wizyta w ICA przebiegła szybko i sprawnie, ale przed powrotem do środka zatrzymałem się przed domem, żeby porozmawiać z sąsiadami. Kiedy odszedłem od Boyo, szczekał histerycznie przez kilka minut – ale da się z tym żyć. Sąsiedzi też, wydawało się, bo wygląda na to, że nic nie słyszeli (co jest dziwne, biorąc pod uwagę, że szczekał histerycznie). Ale przez resztę czasu milczał. Kiedy wróciłem – i jest to również coś, na co zawsze zwracałem szczególną uwagę, Ignorowałem go przez prawdopodobnie dziesięć minut, zanim pokazałem mu, że go widziałem.
Dlaczego to robię? w ten sposób? Bo nie chcę, żeby to było coś dziwnego, że przychodzę i odchodzę. To dziwne, ponieważ nie zrobiłem tego zbyt wiele. Ale w przeciwieństwie do wielu innych, którzy lubią, gdy wita ich histerycznie szczęśliwy pies, Chcę mieć spokojnego i opanowanego psa, kiedy wrócę do domu.
W imię uczciwości Martwiłam się, że nigdy nie poradzę sobie z samotnością, ale tak jak się teraz czuję – będzie dobrze, bez względu na wszystko. Kiedy się tego nauczy, będzie trochę starszy, tylko. Ale będę mogła pójść na zakupy, jeśli będę miała na to ochotę, albo zejść do piwnicy, pralnia czy cokolwiek innego. Tak jak potrafi większość ludzi, mimo że mają psa. I będzie bardzo miło, ponieważ posiadanie psa, który nie może być sam, jest niezwykle niewygodne.
Teraz jest nie do końca przeszkolony w tym zakresie, już. Moim celem jest, aby mógł zostać pozostawiony bez tych minut histerycznego szczekania. I tam dotrzemy – w końcu. Na szczęście mam (raz) sąsiedzi, którzy całkowicie zgadzają się z psem, który nie nauczył się być sam, brzmi przez kilka minut – i obiecali, że poinformują mnie, jeśli będzie szczekał przez dłuższy czas, kiedy mnie nie będzie. Jest na wagę złota, bo z wiadomych powodów nie zawsze będę w pobliżu tak słyszę.
Spojrzałem na to duża całość, właśnie dzisiaj, Jestem absurdalnie zadowolony zarówno z siebie, jak i z Boyo. Udało nam się! Teraz postaram się to powtarzać tak często, jak to możliwe, i przynajmniej raz postaram się wyjechać chociaż na godzinę. Ponieważ za kilka tygodni nadejdzie czas, aby wyjechać na nieco ponad dwie godziny tygodniowo, i wtedy musi być gotowy. I będzie, bo mój pies jest najlepszy ze wszystkich. ♥
Najlepiej z to przypomnienie, że to nie Boyo trzeba uczyć samotności. To ja i moje podejście do całej sprawy jestem podstawą tego, jak dobrze to wszystko idzie. Dobrze to pamiętać.