Własny pies – idzie?

Dzisiaj wydawało się to bardzo dobry obraz w moim przepływie FB. Opisuje coś, o czym myślałem przez kilka lat temu, I nadal stoję przy tym – Nie możemy posiadać naszych psów. Nie można posiadać innego stworzenia, Po prostu nie pójdzie. Nie ma znaczenia, czy chodzi o psy, koty, szczury, gabinet, konie, słonie, laski lub coś innego.

You do not own a Dog. You have a Dog. And he has you.

Kwestia własności jest wynalazkiem człowieka. To my upieramy się, że chcemy pokazać innym, jakie fajne gadżety mamy, w tym nasze zwierzęta. Kto ma najwięcej, największe i najfajniejsze konie/psy/cokolwiek, Myśli o wyglądzie psów?

Ale posiadamy nie nasi ludzie, nasze żony, nasze dzieci, nasi przyjaciele, nasi pracownicy, nasi rodzice, rodzeństwo i tak dalej. Mamy z nimi relacje.

Oczywiście, że tak tutaj sprawa się nieco komplikuje. W końcu większość z nas płaci określoną kwotę pieniędzy, aby mieć związek ze zwierzęciem – VI kupuje dem, zgodnie z naszymi własnymi przepisami. Ale nie ma ani jednego psa ani wilka, który idzie do innego stada i prosi o zakup ich najładniejszej suki, lub jednego z ich szczeniąt.

Więc kiedy to dotyczy pieniędzy i struktury naszego społeczeństwa – Z pewnością, VI “posiada” naszych psów w taki sposób, że płacimy pieniądze za kontakt z psem. Ale poza szczegółami finansowymi/prawnymi, które są wyłącznie naszym własnym wynalazkiem, więc nie mamy klapsa, jeśli chodzi o nasze zwierzęta.

Mamy jeden relacje z nimi, aby to zrobić VI zdecydowały się to mieć. W ogóle nie mieli wyboru. Jedynym powodem, dla którego chcą z nami być, jest to, że to my ich wybraliśmy, i dlatego, że nauczyli się, że jesteśmy ich bezpieczeństwem i światem. Gdyby pozwolono im od początku wybrać całkowicie siebie, ich życie mogło wyglądać zupełnie inaczej – i kto wie, mogło być im znacznie lepiej!?

Z tego powodem jest to, że mam mały problem z tym słowem “właściciel psa” (lub właściciele kotów, lub jakiekolwiek inne zwierzę, które posiadasz). Wolę powiedzieć “pies jest człowiekiem” lub ewentualnie “mata/domek dla psa” o kimś, kto ma psa, i o sobie to mówię “mam psa (i kot)” Lub “Dzielę życie z psem i kotem”.

W moim świecie nie możesz nikogo posiadać – i mówię ktoś, ponieważ wszystkie zwierzęta są indywidualnościami, I “każdy”. Prawdę mówiąc, nie lubię tego słowa “własny” więc ogólnie, i nie sądzę, że powinieneś być w stanie “własny” w ogóle cokolwiek. Możesz mieć relacje zarówno ze stworzeniami, jak i rzeczami, i zdecydowanie można mieć emocjonalne przywiązanie do rzeczy, ale tak.. własny!?

To także jest dlatego uważam, że powinnaś zadbać o relację ze swoim psem (lub jakiekolwiek inne zwierzę, które posiadasz). I zdaj sobie sprawę, że tak jest związek co jest interesujące, nie tyle, ile kosztuje pies, co za człowiek “mogę zrobić” z psem, co właściwie robisz z psem, i tak dalej. Gdyby pies był człowiekiem i nic nie dodalibyśmy do jego życia, prawdopodobnie by nas opuściło (jak to czasem robią partnerzy).

Jak większość rzeczy Piszę na tym blogu, Nie ma w tym nic złego, jeśli myślisz inaczej. Mam tylko pewne wyrażenia (właściwie nie jest ich aż tak dużo) co mnie denerwuje. Zarzucanie mi, że jestem bardzo wybredny, nie jest wcale nierozsądne. 😀

Jeśli chcesz skomentuj ten wpis, śmiało możesz to zrobić na Facebooku.

 

Powrót do góry