Równowaga kontra budowanie

Żyję z tym choroba afektywna dwubiegunowa, więc dla mnie osobiście, jako istota ludzka, jest kwestia równowagi pomiędzy tym wszystkim, że zainteresowanie ludzi komunikacją z psami może się różnić w zależności od rodzaju psa, którego masz lub którym jesteś zainteresowany. To przychodzi przed wszystkim innym. W rzeczywistości dotyczy to również psów – nie mówiąc już o relacji człowiek-pies. Uświadomiłem sobie to całkiem niedawno, kiedy o tym myślałem.

Pomysł zrodził się, gdy Pomyślałem o Lilo, i to, co napisałem w moim ostatnim poście o pomaganiu jej w budowaniu pewności siebie. Mianowicie obejrzałem odcinek Balansguiden, mała seria klipów z Alexandrą Ortegą i jej koleżanką Linneą (i nazwisko, które zapomniałem). W tym konkretnym odcinku rozmawiali o tym, jak my, ludzie, lubimy przyklejać etykiety naszym psom – jak na przykład to, że pies jest postrzegany jako niepewny i niepewny. Bardzo ciężko pracowali, aby przekazać, że istnieje różnica między byciem niepewnym/niepewnym w danej sytuacji, oraz posiadanie niepewności/niepewności jako podstawowej cechy.

Połącz tę myśl z moją własną myślą, że Lilo nie jest niebezpiecznym psem, wtedy szybko zdajesz sobie sprawę, że nie potrzebuje pomocy, aby zbudować pewność siebie. Ponieważ ma już pewność siebie.

Kiedy o tym myślałem nasz dzisiejszy spacer, Doszedłem do wniosku, że choć z jednej strony zatrzymywała się w regularnych odstępach czasu, żeby stać i patrzeć m.in., nie szukała u mnie wsparcia. Stała ode mnie prawie całą długość smyczy, i chociaż ogon miała między nogami, nie zauważyłem, żeby się bała, niespokojny lub niepewny.

Ciekawski, zamyślony – I, z chęcią dowiedzenia się więcej, ale najlepiej z pewnej odległości, bez bezpośredniego kontaktu.

Lubię się spotykać en hund som trots att hon befunnit sig i en så bedrövlig situation tidigare i sitt liv, ändå har en ryggrad som heter duga och som steg för steg upptäcker ett helt annat sorts liv.

Och jag tror att det bästa jag kan göra för Lilo är att faktiskt intehjälpahenne att bygga upp något. Det bästa jag kan göra är att erbjuda balans, så att hon själv får utrymme att utvecklas helt på egen hand. Hon behöver inte mig för det. Jag kan vägleda henne och visa hur saker funkar, men resten kan och bör hon göra själv.

Det kommer ju aldrig att bli samma sak som att göra saker med en egen hund, men jag tror att vi ska satsa på helt vardagliga upplevelser. Gå promenader, titta på bilar, rowery, ludzie, skog, hus och så vidare. Kanske åka lite buss och gå på stan.

För hela grejen är ju att hon påverkas av hur jag (och givetvis hennes matte) hanterar hennes upplevelser. Bidrar jag med balans så att hon kan uppleva saker i lugn och ro, har hon fullt utrymme att vara sig själv och utvecklas på ett positivt och hälsosamt sätt.

Det är med såna här tankar och insikter jag tänker (!) att hemma hos mig är det viktigaste inte att träna eller vara på ett särskilt sätt. Här är det verkligen viktigast att hundar får vara sig själva. För att allt ska fungera så smidigt som möjligt, för alla parter – nie tylko dla mnie Lub dla psa, så behöver balans vara det viktigaste. Därefter riktning, i nie mam przez to na myśli tego, czy powinniśmy iść w prawo, czy w lewo, bez mojej osoby, która miałaby jasność co do tego, jak wszystko powinno działać.

Przewaga, jeśli chcesz. Poza tym różne psy muszą mieć wskazywany kierunek na różne sposoby.

 

Zostaw odpowiedź

Powrót do góry