Niedawno pisałam w jakimś poście, że lubię uczyć się różnych rzeczy od psów, i tak jest. Jeszcze jednej rzeczy, której nauczyłam się od Flokiego i z nim, jest to, że trening profilaktyczny jest najlepszy, najważniejszą i najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla siebie i swojego psa. Poniżej postaram się rozwiać moje przemyślenia na ten temat. 😀
Ten post opiera się na dwóch rzeczach; Fiński piesek pokojowy Floki, a także szczeniaka, który, mam nadzieję, za kilka miesięcy przeprowadzi się ze mną do domu (szczeniak nie jest jeszcze gotowy). Floki jest w to zamieszany, ponieważ on, mimo że pod wieloma względami jest słodkim i dobrym psem, wcale nie jest zbyt przyjemnie z nim chodzić. Matka Flokiego jest w pełni świadoma problemu, i zgodziliśmy się, że jest to coś, co koniecznie należy praktykować. Bo nie mam go ciągle, to na niej spoczywa największa odpowiedzialność.
Spacer z Floki oznacza, że wierzy, że może i musi zrobić dokładnie to, czego chce, kiedy chce i jak chce. Lata tam i z powrotem, wymaga wyczucia zapachu tej tysięcznej milimetra oddalonej o trzy metry, co jest tak ekscytujące. Jest nieskoncentrowany i nieskoncentrowany i ogólnie trudno się z nim połączyć. Poza tym całkowicie znika we własnej bańce, gdy tylko zobaczy innego psa. Szczeka, ziewa i staje na smyczy, a kiedy jest już naprawdę źle, kontakt jest niemożliwy.
To jest, czegoś powód, trochę łatwiej jest pracować z Flokim, gdy Lilo jest w pobliżu. Nie mam wystarczającego doświadczenia, aby być całkowicie pewnym, dlaczego, ale można przypuszczać, że jest dobrym wzorem do naśladowania i że ma energię (niezwykle spokojny i pasywny) działa uspokajająco na Flokiego. Wydaje się, że “tylko” Nie jestem wystarczający, aby Floki zaczął rozumieć tę strukturę, porządek i porządek to dobra rzecz, gdy wychodzisz na spacer. Dość zabawne, ponieważ w domu dużo łatwiej mu to zrozumieć. Naprawione samo w sobie; wewnątrz nie ma zbyt wiele do odwrócenia uwagi, a odległości są mniejsze i dlatego łatwiej mi je kontrolować.
Mowa o Lilo w kontekście; Podoba mi się ta sytuacja, gdy jeden pies pomaga drugiemu. Lilo będzie nieoceniona, pomagając mi w wychowaniu szczeniaka. ♥
Nieważne które; to zachowanie musi się zmienić, ponieważ nie chcę, żeby było to przekazywane mojemu psu. Floki waży zgodnie ze swoją matematyką 17,5 kilogram. Kiedy bełkocze na wolności, istnieje możliwość zwinięcia smyczy, co nie będzie takie proste z psem 50 – 60 kilogram. Pozwolenie mojemu psu na naukę takich zachowań byłoby z mojej strony całkowicie nieodpowiedzialne, i nie chcę być o to oskarżany.
I oto jest wchodzi szczeniak. Gdy tylko mój szczeniak i ja opuścimy hodowcę, zaczniemy uczyć się rozsądnego zachowania w społeczeństwie. O rzeczach, które uważam za istotne, pisałam już wcześniej, ale warto do tego wrócić. Zgodność i kontakt wydają się niezwykle ważne, a także socjalizację i szkolenie środowiskowe. Nie wspominając już o tym, jak zachować się, gdy widzisz psy z daleka. 😀 Albo skoro już o tym mowa (w przeciwieństwie do Elli); jak się zachować, gdy widzisz z daleka osoby, które lubisz.
Co mnie prowadzi do całego sensu tego wpisu. Nigdy nie należy zapominać, jak ekstremalne jest to zjawisko, Niewiarygodnie, cholernie beznadziejne jest rozpoczynanie szkolenia tych rzeczy, gdy pies jest szczeniakiem. Jakoś nie możesz się tego doczekać, ponieważ wtedy prędzej czy później pojawią się problemy tego czy innego rodzaju. Na przykład jest pies (gigantyczny mieszaniec owczarka niemieckiego) na mojej klatce schodowej, których spacery polegają na chodzeniu do i z samochodu, wyjechać gdzieś i – Tam, co robią teraz, kiedy ich już nie ma. Ani pan, ani matka nie są w stanie utrzymać psa w porządku, gdy zobaczą innego psa. Jeśli wychodzą i widzą mnie z psem, odwracają się i wchodzą, żebym mógł przejść, zanim odważą się wyprowadzić psa.
Człowiek musieć upewnij się, że nawet twój własny pies działa. Jako pies jest to mój obowiązek – zarówno dla dobra psa, jak i mojego własnego. Kiedy Ella była szczeniakiem, mnóstwo czasu i energii poświęcałam na naukę chodzenia na smyczy, szkolenia ekologiczne, socjalizacja, ćwiczenia kontaktowe i tak dalej – Który, zostaną uznane, nie tylko dla naszego własnego dobra, ale także po to, aby personel, którego spotkaliśmy w Siłach Zbrojnych, myślał, że jesteśmy dobrzy. (Oni też. ♥ ) Życie z psem powinno być przyjemne, we wszystkich sytuacjach i kontekstach.
Swoją drogą, chcę Zwróć na to uwagę, choć bardzo ciężko pracowałem, aby Ella miała trochę rozsądku i etykiety, więc daleko jej było do psa idealnego. Miała szalone pomysły, jak każdy inny pies. Ale w przeciwieństwie do większości innych psów, została wyhodowana tak, aby mieć niezwykłą energię i chęć do pracy. Ponieważ nie mogłem się z nią spotkać w tym momencie, jej poziom energii przejął kontrolę i wyraził się w sposób, z którym trudno było sobie poradzić na co dzień.. Ale rzeczywiście była (choć pewnie wielu tak myślało) nie niewykształcony.
Po prostu była – Ela. ♥