Wpływy w psim świecie

Szczególnie obserwuję wiele osób na YouTube, i częściowo na Facebooku. Chodzi o wszystko, co możliwe, która w dość dużej mierze obejmuje psy. Oczywiście. Tak się składa, że ​​interesują mnie fundusze, Myśli o wyglądzie psów. 😀 Obserwuję kilku szwedzkich psiarzy, i tym bardziej z USA (!) i para z Wielkiej Brytanii. Dlaczego? Abym mógł wybierać i wybierać z szerokiego zakresu wiedzy, trudniej wymyślić coś sensownego.

Po chwili rozmyślając doszłam do wniosku, że wierzę, że to Ty wybierasz jaką filozofię i w jaki sposób chcesz spędzać czas ze swoim psem, w zależności od wybranej rasy. Większość ras psów, które ma zwykły człowiek, nazwałbym “normalna”. Są mili, łatwe do podniesienia, nie wymaga wiele od człowieka – i wtedy może nie będzie potrzebne tak duże przywództwo i komunikacja, co mnie właśnie interesuje.

Sam jestem na ogólnie bardzo niezainteresowany tym typem psa. Chcę psa, który będzie wymagał wiele od człowieka, i chcę szczególnej relacji z moim psem. Z tego powodu najbardziej interesują mnie psy, które wielu postrzega jako coraz twardsze, chociaż niekoniecznie psy pracujące.

Postaram się mów mi krótko, ale są pewne rzeczy, które naprawdę kwestionuję w związku z filozofią pozytywnego wzmacniania, o czym myślałem, że poruszę.

Na przykład; w jaki sposób niewłaściwe jest wymaganie od psa akceptowalnego zachowania, i poinformować o tym psa?

Czy masz psa? silną wolą i zaradnością, jak możesz ufać, że pozytywne wzmocnienie będzie działać w trybie ostrym??

Podczas gdy ja i jeden Strona może zgodzić się, że pozytywne wzmocnienie działa w celach edukacyjnych – co zrobić, gdy pies chce wiedzieć, czego go nauczyłeś, ale z jakiegoś powodu nie chce tego zrobić? Dotyczy to między innymi i przede wszystkim, psy wykorzystywane do wymagającej pracy; psy policyjne, psy wojskowe, stróż z psem, i tak dalej.

Dlaczego wydaje ci się zakładaj i zakładaj, że wszystko, co nie jest wzmocnieniem pozytywnym, oznacza ukaranie psa? Poprawianie psa nie jest automatycznie równoznaczne z karaniem go.

Jest niesamowicie wiele pytań, które moim zdaniem ta metoda pozostawia bez odpowiedzi. Uważam też, że pomija dużą liczbę psów, dla których po prostu nie jest odpowiedni, inaczej niż w czystej nauce.

Nie wspominając że każda osoba wyznająca tę metodę jest niezwykle bezlitosna i nierozsądna w stosunku do innych metod. Myślę, że to jest dla mnie najtrudniejsze do zrozumienia. Chociaż jest jasne; tak samo jest z polityką, religia i wychowanie dzieci (i wiele innych rzeczy).

Moja osobista opinia jest to, że na więcej rzeczy się otwierasz, tym lepiej potrafisz sortować i wybierać części, których chcesz użyć samodzielnie. Byłoby niezwykle interesujące dowiedzieć się, ile osób angażuje się w pozytywne wzmocnienie, którzy skrycie czują, że to nie wystarczy.

To pytanie dot czy wybierasz podejście do swojego psa, które pasuje do wybranego typu psa, jest interesujące. Myślę, że, ja do bankructwa. Właściwie nie znam wielu ludzi, którzy mają to, co nazywam “normalna” Myśli o wyglądzie psów. Większość blisko znanych mi osób ma/miała psy, miałem wymagające psy. Dla na przywództwo i komunikacja były dla nas niezwykle ważne.

Zatem, myśl z ten post miał zacząć mówić o osobach, które obserwuję w mediach społecznościowych, ale zauważyłem, że jest tam głównie krytyka. 😀 Do poszczególnych osób przejdę w następnym poście, po prostu.

Kwestia przywództwa a komunikacja jest również niezwykle interesująca. Czy jest coś, co moim zdaniem jest nudne w tym określeniu? “pociąg psa”, więc nie uważam, że to koniecznie korzystnie wpływa na relację z moim psem. Z pewnością, jeśli masz szczęście, pies myśli, że to dobra zabawa – ale późno, Kiedy? W moim przypadku ćwiczenia nie dodają automatycznie pewności siebie. Zaufanie pochodzi od psa, który wie, że może na mnie liczyć, gdy będę potrzebny, że jestem bezpieczna i stabilna oraz że daję psu przestrzeń do bycia sobą i jednocześnie do rozwoju.

Jednej rzeczy doświadczam że ci, którzy zajmują się pozytywnym wzmocnieniem, tracą, jest to, że przywództwo i komunikacja w żadnym wypadku nie dotyczą szkolenia psa. Chodzi o Twój własny stosunek do psów, jak się zachować i jak się komunikować.

Jak ze wszystkim w przeciwnym razie my, ludzie, mamy tendencję do wzmacniania przekonania, że ​​nasza własna prawda jest jedyna, poprzez to, co zdecydujemy się przeczytać, przysłuchiwać się, z, i tak dalej. Dotyczy to również psów. Robię to – Oczywiście, Również. Z wielką starannością wybieram, za kim podążam. Za niektórymi podążam niewolniczo, innych widuję od czasu do czasu, a są też tacy, z którymi normalnie całkowicie nie chcę się spotykać, ponieważ uważam, że ich podejście i filozofia są tak błędne, że pękam. Czasem jednak potrafię sobie wyobrazić, że coś widzę, ale zwykle zajmuje to tylko kilka sekund, zanim przypomnę sobie, dlaczego nie chcę tego zobaczyć.

Cesar Millan jest pierwszy pies, którego odkryłem, i tak było wiele, wiele lat temu. Ale nie tylko on ma własne rozsądne myśli i pomysły – jest ich więcej. W dalszej części opowiem Wam trochę o tym, kogo obserwuję, i dlaczego. Ja też przytoczę jednego lub kilka, których zdecydowałem się nie przestrzegać – i co sprawia, że ​​tego nie robię.

Jeśli uciekł każdy, To jest coś, co uważam za niezwykle interesujące. Mogę siedzieć godzinami i oglądać filmy poruszające różne kwestie związane z zachowaniem psów, i jak im zaradzić – niekoniecznie z ćwiczeniami, ale poprzez sposób, w jaki odnosisz się do psa i komunikujesz się z nim. Dla mnie to przewyższa szkolenie psów w każdej minucie każdego dnia.

 

Zostaw odpowiedź

Powrót do góry