Ostrożne psy

Myślę, że większość ludzi zgodzi się, że istnieje wiele psów o różnej mentalności. Moje osobiste doświadczenia dotyczą głównie psów, które mają bardzo dużą pewność siebie, wysokie mniemania o sobie, którzy kochają życie i traktują je poważnie, nie myśląc o możliwych konsekwencjach.

W tamtych latach Miałem własnego psa, i spędzał czas z psami innych ludzi, Spotkałem tylko jednego naprawdę ostrożnego psa. Jeden z moich dawnych psów był na początku niezwykle ostrożny ze względu na swoje pochodzenie. Ale pomimo jej ostrożności, nadal uważałem, że było całkiem jasne, że stać ją na więcej, niż się spodziewano – i zrobiła to, z odpowiednim wsparciem.

Teraz mam kontakt z zupełnie innym psem, co pod wieloma względami przypomina mi mojego dawnego psa. To dwa zupełnie różne psy, są/byli ostrożni i nieśmiali z zupełnie innych powodów, ale nadal mają ze sobą wiele wspólnego.

Coś takiego przynajmniej według mnie osobiście sobie poradzą. Osobiście uważam, że mogą znieść znacznie więcej, niż myślą ich ludzie, jeśli wspierasz tylko bezpieczeństwem i stabilnością. Liczy się jednak solidne wyczucie palca i umiejętność odczytania, ile możesz przycisnąć, kiedy musisz się wycofać i dać psu czas, i kiedy będziesz mógł ponownie zacząć naciskać.

Pies, którego mam kontakt z teraz nadchodzi nie zostać psem dziennym, ale zostanie u nas przez kilka dni pod koniec sierpnia, kiedy jego człowiek będzie już wyjeżdżał. Spotkaliśmy się już kilka razy i spotkamy się jeszcze kilka razy, zanim nadejdzie odpowiedni czas, przede wszystkim żeby pies się do mnie przyzwyczaił. To bardzo młody pies – będzie miał około ośmiu miesięcy, kiedy będzie z nami.

To trochę uczucie trochę wstydzę się pisać o rasie, z którą mam bardzo małe doświadczenie (chociaż jeden z moich codziennych psów pochodzi właściwie od tego samego hodowcy), ale i tak pozwolę sobie to zrobić.

Pies, o którym mowa to mieszanka owczarka niemieckiego Shiloh i wilczaka. Nie wiem jak wygląda w nim procent wilka, ale biorąc pod uwagę, jaki jest nieśmiały i jakie ma skłonności do latania, więc przypuszczam, że jest to stosunkowo duży odsetek wilków. Bardziej w nim niż w moim dziennym psie, jest moje podejrzenie.

Nie mam żadnych jakieś osobiste doświadczenia z wilczakami. Nigdy nie spotkałem czystego Wilczaka, nie jest to też rasa, którą sam bym wybrał. Teraz bardzo lubię psy dzienne tej samej rasy, ale nie wiem też, jak dużą rolę odgrywa w niej Wolfdog.

Jednak mam spędzał dużo czasu głównie oglądając kanały na YouTubie poświęcone wilczakom – w szczególności Zegarek dla zwierząt, gdzie kobieta, która prowadzi kanał (której imię, tak na marginesie, to Anneka Svenska) Sam mam kilka, i na tym też spędza dużo czasu ratunek wilkowi (jak do cholery przetłumaczyć to na sensowny sposób?). Mały ja “Móc” Tam dowiedziałam się o Wilczakach, i częściowo z tego będę korzystać, gdy ten pies będzie z nami.

Bardzo krótko o tym mowa; Nie będę na siłę się przywitać z tym psem, poklepać albo coś innego, z drugiej strony posypię wokół siebie smakołykami dla psów i w ten sposób przyciągnę kontakt (już to zrobiliśmy, i to działa), i zaoferuję mu bezpieczne i stabilne ramy, w których będziemy współpracować, oraz bezpieczne i stabilne wsparcie w nowym, nieznane i przerażające sytuacje (co wydaje się być wszystkim, czego jeszcze nie doświadczył).

Mam jeden w tym wszystkim ogromną przewagę.

Mam Boyo.

Boyo jest jeden absolutnie fantastyczny pies, który może służyć jako wsparcie i przewodnik dla psów bardziej niepewnych i ostrożnych. O moim psie można wiele powiedzieć, ale jest bardzo otwarty i naprzód, kocha wszystko i wszystkich, jest ciekawy i szczęśliwy, podchodzi do tego bez szczególnego myślenia o możliwych konsekwencjach, po prostu zakłada, że ​​wszystko jest na jego korzyść. I naprawdę jest niesamowity w pokazywaniu innym psom, jak wygląda jego życie. On jest taaak dobrze w ten sposób, mój pies.

Ale pomyślałem które bym brał i plotkował (i trochę się pochwalę) o tym, co udało nam się osiągnąć w ciągu kilku dotychczasowych spotkań. Ten młody pies i Boyo dogadywali się od samego początku. Myślę, że Boyo postrzega tego małego gościa jako młodszego brata, i młodszy brat zdecydowanie postrzega Boyo jako super fajnego starszego brata.

przegrałem policzyć, ile razy się widzieliśmy, ale miały miejsce trzy kluczowe wydarzenia, z których dwa są w moich oczach gigantyczne.

Poszliśmy kilka wspólnych spacerów. Może to zabrzmieć nieco absurdalnie, ale w ten sam sposób, w jaki Boyo jest super mamą, tak samo jest z tym psem. Dodaj nieśmiałość wobec ludzi innych niż jego własna, wtedy będzie dość duży. Wtedy on jest ponad pójściem moją drogą – się tego nauczy.

Jego mama używa samochód, więc nigdy nie wchodził po schodach. Mniej więcej tydzień temu testowaliśmy na zewnątrz super krótkie małe schody – i to było bardzo przerażające, pomyślał. Ale ze wsparciem (i bardzo małe wymagania) zarówno ode mnie, jak i Boyo, Przeszedł w dół i w górę może trzy stopnie, kilka razy. Nieważne jak dobre.

Wczoraj byli tutaj ponownie, i pożyczyliśmy tego psa ze sobą do tresowania schodów na klatce schodowej. Był na naszej klatce schodowej po raz pierwszy, i samo wejście przez bramę było trochę przerażające. Wchodzą, i po ogólnych prośbach udał się na trzecie piętro, gdzie mieszkam – i znowu w dół. Cholernie super utalentowany.

Ale najfajniejsza rzecz wszystkiego wydarzyło się po wczorajszym treningu na schodach. Kiedy znowu wyszliśmy i czekaliśmy, aż jego matka wróci, potem podszedł i przycisnął się do mojej nogi, a ja musiałam go odpowiednio przytulić. Ten, który w pewnym sensie uciekł na smyczy, jeśli wcześniej podszedłem za blisko. Wtedy oczywiście trzeba przyznać, że gdy tylko jego matka pojawiła się ponownie, Już nie wytrzymałem. 😀 Ale sam fakt, że szukał wsparcia i bezpieczeństwa, sprawił, że moje serce się stopiło.

To będzie niezwykle interesujące zobaczyć, jak to się dzieje. Mam nadzieję, że dni, które będzie z nami wystarczą, aby Boyo wywarł wystarczający wpływ na tego psa, przynieść jakąś trwałą zmianę. Mamy nadzieję, że będziemy w stanie wesprzeć go na tyle, aby pokonać odrobinę niepewności, ale to się jeszcze okaże.

.. i powinno także bądź podekscytowany widokiem, jak zmęczony będzie Boyo po tym tygodniu. Tydzień wcześniej jeden z naszych dziennych psów wraca po długich wakacjach, i przychodzi tu co dwa tygodnie. Jest przez to bardzo zmęczony, więc miną długie trzy tygodnie, zanim zazna prawdziwego odpoczynku, biedactwo. 😀

 

Powrót do góry