Izydor

Isidor to młody pies, którego mama potrzebowała opiekunki na czas jej kilkudniowego wyjazdu na własne przygody. Właściwie jest młodszym krewnym jednego z moich codziennych psów – mieszanka owczarka Shiloh i wilczaka. Mam doświadczenie tylko z psem dziennym, jeśli chodzi o tę konkretną mieszankę – najwyraźniej nie jest to takie częste.

Jednak podążam Zegarek dla zwierząt na Youtube, i tam nauczyłem się, że wilczaki niekoniecznie są łatwe w obsłudze. Są zdenerwowani, nieśmiały i ma silną skłonność do ucieczki. Ważne jest, aby od samego początku zapewnić im odpowiednią i dokładną socjalizację, aby nauczyli się, że świat nie jest tak okropny i zły, jak im się wydaje.

Myślę, że Izydor ma w sobie więcej wilczaka niż jego starszy krewny. Kiedy się poznaliśmy, był wobec mnie bardzo nieśmiały i nie śmiał się do mnie zbliżyć, prawie wcale. Na szczęście miałem przy sobie tajną broń – przysmaki dla psów. Używając go, powoli odważył się zdjąć ze mnie rękę.

Mówi ciotka Izydora że nie pozwalał dotykać się nikomu poza nią. Nawet psi psycholog, do którego chodzą, choć najwyraźniej bardzo ją lubi.

Dlatego pozwalam poczułam się zaszczycona i zaszczycona, że ​​nie pozwala mi się tak po prostu dotknąć. Przychodzi sam i szuka kontaktu fizycznego, i ma też wachlarz w brzuchu, pozwól mi bawić się łapami, i dodatkowo “smakowało” na moich rękach (uczucie z jego strony).

Szacunek.

Tak jest jesteś przeniesiony za mniej. I rzeczywiście będę. Niesamowicie podnosi się na duchu widzieć, jak pies taki jak Isidor rozgrzewa się – i tak wkrótce. Spotkaliśmy się sporo razy, a jakiś tydzień temu był z nami w domu na kilka godzin. Teraz jego matka poszła do swoich spraw, i jest tu od niedzieli (wtorek dzisiaj). Już wczoraj po raz pierwszy zobaczyłam brzuch.

Wtedy jest jest młodym psem, i to nie jest zabawa. Kiedy jego matka opowiedziała mi o nim i jego psich zwyczajach, wyobraziłem sobie, że jest potworem – a właściwie nim nie jest. Boyo był znacznie gorszy w tym samym wieku (osiem miesięcy). Ale z pewnością ma własne szalone pomysły. Lubi gryźć różne rzeczy. Trochę czegokolwiek, tak właściwie. Próbował pogryźć moje buty. Pulpit. Krzesło. Gałki w drzwiach kuchennych (na jego wysokości). Bardzo trudno mu się także zrelaksować, gdy kładziemy się spać, i to właśnie sprawia mi w nim najwięcej problemów. Wszystko inne da się załatwić, ale to właśnie jest niezwykle irytujące. 😀

Jak mało zabawna ciekawość; jest doskonałym przykładem na to, dlaczego ja nie mieć vitę (lub jasny) Myśli o wyglądzie psów. Chodzę i czuję się jak odwrócony dalmatyńczyk, z moimi czarnymi ubraniami i swoim białym futrem, którym tak życzliwie i hojnie się dzieli. 😀

Psy się bawią ihop. Oczywiście Isidor ma w sobie mnóstwo szczenięcej energii, co według Boyo jest czasami trochę szorstkie. Ale grają razem świetnie, i współpracuje jak najlepiej. I tak jak mówiłem już wcześniej o Boyo; on jest taaak dobrze z tym ostrożnym, nieśmiały typ psa. Prowadzi i pokazuje, że świat wcale nie jest taki niebezpieczny. Przyznam, że jestem z niego niezwykle dumny pod tym względem. On jest taaak biustonosz, mój pies.

Z mojego doświadczenia czy łatwo uwierzyć, że te nieśmiałe i nadmiernie ostrożne psy się boją, albo że nie mogą czegoś znieść. To naturalnie różni się w zależności od psa, ale z tych, których spotkałem – Izydor w zestawie, są znacznie trwalsze niż myślisz. Musisz reagować i być uważny, ale nie sądzę, że można czerpać korzyści na przykład z niestawiania żądań, i w granicach zdrowego rozsądku popchnij ich, aby przeszli przez to, co-teraz-myślą-jest-straszne.

Rzeczy, którymi jestem pod wielkim wrażeniem Isidora przede wszystkim jest jego umiejętność czytania mowy ciała, mimikra i energia, mimo młodego wieku i tego, że nie znamy się jeszcze zbyt dobrze. W ten sposób komunikuję się z psami w bardzo wysokim stopniu. Niektórzy w ogóle nie nadążają, inni zaś od razu chwytają się galopu. Izydor natychmiast rozumie. Myślę też, że bardzo szybko nauczył się naszych rutyn, zwłaszcza jeśli chodzi o to, kiedy wychodzimy i kiedy wracamy.

Myślę, że Isidor będzie fantastycznie miłym psem, gdy dorośnie. Jest już super przytulny i wspaniały – Bardzo go polubiłem. Ze względu na niego cieszę się, że może spędzić z nami kilka dni. Zasługuje na to, aby pokonać część swojej nieśmiałości i ogólnego unikania. Pod tym względem Boyo jest fantastycznym nauczycielem i wzorem do naśladowania. Niezwykle ciekawie będzie usłyszeć, kiedy jego matka wróci do domu, jeśli uzna, że ​​nauczył się czegoś podczas pobytu u nas.

Myślę, że Jednym z powodów, dla których Isidor mnie lubi i ufa mi, jest to, że wyrażam się jasno. Nie mam zbyt rygorystycznych zasad, ale te, które mam, mają zastosowanie. I właśnie dlatego, że mówię tak wyraźnie w mowie ciała, jak używam głosu i oddechu, Myślę, że to również ogromnie pomaga. Nie musi tak dużo myśleć samodzielnie, ale wystarczy zaakceptować i polubić tę sytuację. Potem otrzymuje wsparcie zarówno ode mnie, jak i Boyo, jeśli coś wyda mu się przerażające.

Teraz idę ciesz się chwilą ciszy, zanim nadejdzie czas wyprowadzania psów na spacer. Jestem naprawdę zmęczony, ale w pewnym kierunku powinniśmy dać radę.

 

Powrót do góry