Valptankar, z 2

O tym, w co potrzebuję lub chcę zainwestować, pisałem już post, przed powrotem mojego szczeniaka do domu (kiedy to będzie). Pomyślałam, że poświęcę ten wpis rzeczom, które uważam za ważne, i na których skupię się podczas szkolenia szczeniąt. To prawdopodobnie tak jak większość ludzi, którzy mają psa, chociaż może i tak myślę trochę inaczej niż ty. To się jeszcze okaże. 🙂

życie psa

Najważniejsza rzecz dla dla mnie jest to, że mój pies może być psem, zanim będzie to coś innego. To znaczy; pies przed rasą, i psa przed zatrudnieniem. Mój pies powinien mieć możliwość bycia psem, a nie dzieckiem. Na tyle, że zastanawiam się nad noszeniem go w nosidełku po schodach, dopóki nie będzie chciał i nie będzie mógł samodzielnie chodzić, ale jeśli o to chodzi, to nie jest to dziecko.

Komunikacja

Dla mnie tak znacznie ważniejsze jest komunikowanie się z psem w możliwie naturalny sposób, przed treningiem mojego psa. Jeśli potrafię komunikować się z moim psem w sposób dla niego zrozumiały, szkolenie z klikerami i słodyczami staje się zbędne. W każdy dzień tygodnia wolę komunikację jak pies od klikania, słodycze i/lub jakąkolwiek inną formę ćwiczeń.

Czy chcę wtedy, oprócz komunikacji, poćwicz coś z moim psem, czy jest coś ekstra, poza. Nie chcę, żeby samo szkolenie było warunkiem naszego wspólnego funkcjonowania.

Poziom energii

Po życiu w przypadku psa wyhodowanego w Siłach Zbrojnych kwestia poziomu energii jest dla mnie niezwykle istotna. Mój nowy szczeniak nie będzie miał takiego samego poziomu energii jak Ella, ale będzie każdy forma poziomu energii. Moim celem jest, aby ten poziom energii był jak najbardziej zrównoważony. Równowadze towarzyszy zdolność psa do podejmowania rozsądnych decyzji, i przynosi to korzyści zarówno psu, jak i mnie.

To nie będzie niedoceniane. Psy o wysokiej energii niekoniecznie są urocze i zabawne. Jeśli masz pecha, zamiast tego zamienia się to w stres i nadpobudliwość. Niezależnie od tego, pies o wysokiej energii jest dość trudny w obsłudze.

Trening fizyczny

Po życiu ze starym psem, który tracił coraz więcej masy mięśniowej, aż w końcu nie miała już mięśni, Czuję się trochę dziwnie z powodu tej konkretnej rzeczy, że mój pies potrzebuje mięśni, aby utrzymać swoje (przyszły) duże i ciężkie ciało.

wiem o kilka sposobów, ale chcę i muszę dowiedzieć się więcej, aby pomóc mojemu psu uzyskać muskularne ciało, które będzie w stanie utrzymać ciężar, a także może chronić stawy przed możliwym nadmiernym zużyciem. Jest taka książka o treningu fizycznym dla młodych psów, której tytułu już zapomniałem, ale myślę, że może to być także inwestycja na przyszłość.

Szacunek

Co mam na myśli szacunek nie ma nic wspólnego z dominacją czy przywództwem – nie w tym konkretnym przypadku, ja do bankructwa. Tym razem mam na myśli to, że mój pies musi nauczyć się szanować mnie i innych ludzi, z prostego powodu, że jako dorosły będzie to bardzo duży pies. Tak dużemu psu należy się szacunek, ze względu na rozmiar, dobra wola, ale niezdarność i tak dalej, nie krzywdź przypadkowo ludzi i zwierząt.

Z drugiej strony mój pies musi się także nauczyć, że zasługuje na szacunek zarówno ze strony innych zwierząt, jak i ludzi. Myślę, że nie będzie to stanowić problemu w przypadku tego typu psów, ale i tak uważam, że warto o tym wspomnieć. To, że pies jest psem, nie oznacza, że ​​jest w porządku, gdy każdy chce go pozdrawiać i głaskać bez zgody.

Pojawia się coraz więcej myśli! 🙂 Bądźcie czujni, dobrzy ludzie! 😀

 

Zostaw odpowiedź

Powrót do góry