Teraz zaczyna się psia impreza!

Jutro zaczyna się taniec na rolkach na psach u nas w domu. Po pierwsze, zarówno Lilo, jak i Floki są tu dzisiaj. Wieczorem przychodzi tu Egon, i zamierza spędzać ze mną czas, Molly i inni, dopóki nie przyprowadzę Boyo do domu. Za kilka tygodni Mysak też tu będzie – ale potem zaczyna się zerwanie z Flokim, żebym sobie ze wszystkim poradził.

I przygoda, to będzie to. Od kilku dni z rzędu śpię zdecydowanie za mało, więc jestem niezmiernie wdzięczny, że już prawie sobota, więc mogę spać. Mój problem polega na tym, że jestem nocnym człowiekiem, i w związku z tym mają trudności z pójściem spać na czas. Staje się to jeszcze trudniejsze, gdy mam o czym myśleć – jak teraz, kiedy już niedługo znów będę mieć w domu szczeniaka!

Ale jestem szczęśliwy żebym znowu spotkała Egona. Od ostatniego minął jakiś miesiąc (w Boże Narodzenie!), więc najwyższy czas, Myślę, że wszystko. Egon to fantastyczny starzec – Mój Boże, jaki on przytulny. Całkiem uparty, z dobrą pewnością siebie i dość wysokimi myślami o sobie, i tak cholernie przystojny, że aż szkoda. Nie pasują, jaki z niego czarujący.

Wiem, że ja wspomniałem o tym wcześniej, ale bardzo dobrze będzie, jeśli Floki spędzi czas z Egonem w dniach, gdy będzie tu, zanim Boyo wróci do domu. Biorąc pod uwagę, że Floki i Lilo mają tendencję do wzajemnego irytowania się, mam nadzieję, że będzie dobrze ze starym mężczyzną, który potrafi wyznaczać granice i szerzyć wokół siebie spokój.

Ale na pewno tak się stanie uczucie, mam tu trzy psy przez większość czasu, dopóki nie odbiorę Boyo. Nie bez powodu mam zasiłek chorobowy, więc myślę, że będę dość zmęczony, kiedy Egon odwiezie go do domu 11 luty. Ale warto – Lubię mieć wokół siebie psy, więc co do cholery.

Ale czy możesz myśleć Jest – za kilka tygodni będę miał Boyo w domu! Trudno uwierzyć, że to prawda. Albo tak, Ja robię. Tak właściwie. Nie czuję się już tak dziwnie jak przed przyprowadzeniem Elli do domu. Wtedy cała koncepcja posiadania psa była dla mnie zupełnie nowa, i nie miałem pojęcia, co jest przede mną. Mam to teraz, i będzie mnóstwo zabawy. Zajęty – absolutny. Najprawdopodobniej będę przeklinać i przeklinać czas szczenięcia, dopóki z moich ust nie wyjdą płomienie, ale ostatecznie wszystko będzie tego warte.

I z myślą od tego, ile psów będzie tu teraz przez kilka tygodni, czas będzie leciał – co oznacza, że ​​Boyo jest w domu, zanim zdążę zareagować. 😀

 

Zostaw odpowiedź

Powrót do góry