Zanim przejdę do opisu naszej pierwszej wspólnej nocy, pomyślałem, że skorzystam z okazji i pokażę pierwsze zdjęcia mojego Pipa-Larssona. Te zdjęcia zostały zrobione dzisiaj rano – właściwie przed chwilą. Na zewnątrz jest bardzo słonecznie, więc warunki oświetleniowe nie są najlepsze – ale trzymaj się. 🙂
Więc zrób to Boyo i ja spędziliśmy razem pierwszą noc. Boyo spał ze mną w łóżku, bo uważam, że ważne jest, aby czuł bliskość i bezpieczeństwo, jak wtedy, gdy wyprowadziłeś się z domu i większość rzeczy jest bardzo dziwna, niepewny i nieznany.
Chociaż zrobiłbym to Skłamałbym, gdybym powiedział, że spaliśmy spokojnie, ponieważ tak się nie stało. Kiedy dotarliśmy do domu, zostałem na chwilę, aby napić się herbaty i rozpakować plecak, i tak dalej. Oznaczało to jeszcze jedno siusiu przed pójściem spać. Potem spędziliśmy co najmniej godzinę z Boyo, bezustannie ćwierkając i pocierając. Myślę, że udało mu się na chwilę zasnąć, ale wtedy nie mogłem spać, chociaż godziny, które przespałem od poniedziałku, łatwo policzyć.
Więc to się skończyło z dodatkowym posiłkiem, plus dwa wypady do, zanim oboje zdołaliśmy zasnąć.
Nie spaliśmy szczególnie długi, halerz. Bo nie znam jeszcze Boyo i jego potrzeb oraz zwyczajów jeśli chodzi o nawyki toaletowe, uznaliśmy, że ważne jest, abyśmy wyszli jak najwcześniej, więc ustawiłem zegar.. Tam, gdzieś około siódmej. Spałem w ubraniu, a buty miałem w sypialni, więc pozostała tylko kwestia ich założenia, noś Boyo ze sobą, załóż kurtkę, i wyjdź.
Potem tak wyszliśmy jeszcze raz, i spotkałem starego złotego samca Eltona, który mieszka w okolicy. To było oczywiście bardzo ekscytujące, chociaż może Elton nie przepadał za graniem, Tylko. 😀 Na chwilę obecną Boyo śpi, ale podejrzewam, że za około pół godziny nadejdzie czas, aby ponownie wyjść.
Oczywiście, że tak zdarzały się wypadki związane z siusiu w pomieszczeniu, dotychczas trzy razy. Kilka razy zeszłej nocy, i całkiem bezpośrednio, kiedy weszliśmy po drugim spacerze (Myślę, że chodzi o odwiedzanie więźniów i szkolenie w zakresie postępowania z psami; poruszaj się bardzo powoli po całym domu, aby zapewnić miejsce zarówno na sikanie, jak i kupowanie), bo Boyo przez cały ten czas nie miał ochoty sikać na zewnątrz.
A więc w szerszym kontekście w sumie mogę powiedzieć, że jestem chorobliwie zmęczony, i mam nadzieję, że nadchodząca noc będzie oznaczać mniej piszczenia i znacznie większy i lepszy sen dla nas obojga.
Kontynuacja ten dzień obejmuje spotkanie z Lilo i jej matką, a także spotkanie z kolejnym z moich najlepszych przyjaciół. Plus, oczywiście, aby nadal napływać i wypływać – prawdopodobnie wkrótce znów nadejdzie czas, Podejrzewam. Boyo teraz śpi, ale sądzę, że niedługo się obudzi, i wtedy nadszedł czas. Wtedy faktycznie skorzystamy z okazji i poznamy Lilo. ♥
Ale mam nadzieję naprawdę możemy dzisiaj spędzić wczesny wieczór, bo jestem strasznie zmęczony.
Teraz idę spróbuj zacząć, abyśmy mogli wyjść i spotkać Lilo i jej mamę, które wybrały się na długi spacer przy pięknej pogodzie. Trzymam kciuki, żeby udało mi się nie zasnąć cały dzień, oraz aby w pomieszczeniach zamkniętych było jak najmniej wypadków.
Więcej plotek i oczywiście z biegiem czasu będzie więcej zdjęć. Spróbuję wyciągnąć aparat teraz, kiedy spotkamy Lilo – Zobaczymy, czy mi się to uda. 🙂