Jak zapewne pamiętacie, kilka miesięcy temu zostałem ugryziony w rękę, gdy chciałem obciąć pazury fińskiemu lapphundowi flokiemu. Zrobiło mi się to nagle, chociaż nigdy wcześniej się tak nie czułem, stali się pod tym względem nieco ostrożni i trochę śmieszni. Przede wszystkim odnośnie Flokiego, ale także w moim świecie myślenia o obcinaniu paznokci.
Boyo kończy dziś dwanaście tygodni, i uczciliśmy to przejażdżką po elektrycznym torze oświetleniowym razem z Lilo.
Ryzyko chaotyczny i nerwowy post; Opowiem Wam o tym, jak sobie radzę z obcinaniem paznokci za pomocą Boyo i jest to coś, co do niedawna wolałabym zachować dla siebie, tak właściwie. Kilka razy obcinaliśmy pazury, i to zadziałało – przyzwoity. Przedwczoraj mieliśmy to powtórzyć, i wymamrotał zupełnie. Piknął na granicy ryku, prychnął, węgorze, rozłożył szczękę i walczył jak szaleniec, żeby uniknąć bycia częścią tego.
Teraz nadchodzi pierwsza rozpusta. 🙂
Kiedy wziąłem do domu Ella w wieku ośmiu tygodni Nigdy w życiu nie obcinałam psu pazurów. Nie wiedziałem, czego się spodziewać, ale byłem pewien, że to zadziała. Tak też się stało, i od tego czasu nigdy tego nie robiliśmy, przez całe życie Elli, miał z tym pewne problemy. Biorąc pod uwagę, że Ella pochodziła z hodowli Sił Zbrojnych, była niesamowicie silna i wytrzymała psychicznie, i już jako szczeniak radził sobie z bardzo wysokimi wymaganiami i presją.
Boyo nie podniesione przez Obronę. Uważam, że jest w zasadzie na wpół martwy w porównaniu do Elli, a także bardzo miękki. To trochę miesza mi w głowie, ponieważ jestem przyzwyczajony do traktowania mojego psa w określony sposób. Zaczynam się trochę dezorientować, i właściwie dość krwawe. Myślę, że trochę tak to będzie wyglądać “Jak duże zapotrzebowanie mogę mieć?, i jak stanowczy mogę być w swoich żądaniach”, co nie sprzyja sytuacji obcinania pazurów (Na przykład).
Więc kiedy my zamierzałem przedwczoraj obciąć pazury, trochę się wahałem, jaką metodę zastosować. Ponieważ Boyo tak bardzo różni się od Elli, myślę, że gdzieś pomyślałem, że spróbuję tego pozytywnymi metodami – przynajmniej w większym stopniu niż ja z Ellą. Ale tak, to nie działa na mnie. Nie, kiedy szczeniak wpada w złość. Z myślą o Flokim, i szczęka Boyo wymachiwała, Ja też się zdenerwowałem.
I zgadłeś nie jak śmiesznie się czułem, denerwując się szczęką własnego szczeniaka. o mój Boże, jak głupio się poczułem.
Rzecz jest taka że nie podoba mi się to, że mam psa, z którym nie mogę sobie poradzić. W końcu po pewnym czasie się poddałem, a potem wysłałem e-mail do przyjaciela, który ma dużą wiedzę. Skontaktowała się ze mną wczoraj wieczorem, i obszernie omawialiśmy tę kwestię.
Więc dzisiaj zdecydowano Strasznie się denerwuję, bo teraz trzeba obciąć pazury, i nie powinno być żadnych kłótni ze strony Boyo. Próbował połowicznie, ale kiedy zdał sobie sprawę, że miałem na myśli biznes dzięki temu faktycznie zachował względny spokój. Skończyło się na tym, że ma teraz kręcone pazury na przednich łapach. Jutro zajmiemy się tylnymi łapami, ponieważ pomyślałem, że można podzielić to na mniejsze części właśnie dlatego, że on nie uważa tego za zabawne – niż.
Kiedy byliśmy skończył, mógł się kąpać w pochwałach i słodyczach. o mój Boże, jak go chwaliłem. Oh, jaki był dobry. Pochwały należy udzielać tam, gdzie na to zasługują, i z pewnością to zrobił, co wyróżniało go przez kilka minut potrzebnych do obcięcia pazurów. I jestem tak strasznie dumna zarówno z niego, jak i z siebie, że prawie pękłam.
Pokaz doświadczenia od Elli wiem, że w końcu Boyo uzna, że to całkiem miłe. Założę się, że są ludzie, którzy uważają mnie za głupią i podłą, stawiając takie żądania, ale tak to robię. Bycie krwiożerczym w takich sytuacjach nie służy ani mnie, ani mojemu psu; raczej daje psu miejsce na nauczenie się, że określone zachowanie oznacza, że nie musi wykonywać określonej czynności – w tym przypadku obcięcie pazurów.
do tego, co to jest dobra brama i która może ją prowadzić? część Wczoraj wieczorem w rozmowie z koleżanką przypomniałam sobie, że szczenięta nie są ze szkła, oraz że można być stanowczym i stawiać wymagania w zakresie obsługi. Następnie należy dodać, że osoba ta pracuje jako stróż z psem, więc jego wiedza i doświadczenie opiera się na bardzo twardych i twardych psach, i ja sam mam doświadczenie w obronie wyrosłe i dlatego niezwykle wyjątkowe, Schäfer. Możliwe, że podejście do postępowania z psem będzie inne niż u kogoś, kto ma doświadczenie ze zwykłymi psami do towarzystwa. Ponieważ uwierz mi; to kolosalna różnica i nie da się tego porównać.
Więc mimo wszystko moja mowa o jasnym przywództwie i tak dalej, to tylko dowodzi, że jestem człowiekiem, ja z. 😀 Zwykle lepiej radzę sobie z dorosłymi psami niż ze szczeniętami, właśnie dlatego, że tak łatwo jest zrobić się trochę krwawo i śmiesznie i pomyśleć, że szczeniak się rozpada od samego patrzenia. Przyznaję z mocno zaczerwienionymi policzkami, że dałem się nabrać na własną krwiożerczość, ale to musi być koniec. Ani ja, ani Boyo nie czerpiemy z tego korzyści na dłuższą metę, więc teraz będę pracować nad znalezieniem równowagi w moim przywództwie wobec niego.