Dziennik treningowy I

Ten post jest przede wszystkim dla mnie, ponieważ trenujemy Boyo sami. Biorąc pod uwagę, że nadal jestem w trakcie chemioterapii, są tygodnie, w których nie będzie żadnego treningu w samotności, bo jestem szalenie zmęczony. Ale teraz do następnego pozostało już tylko kilka dni (przedostatni, tak właściwie!) leczenie, i jestem stosunkowo czujny. Musimy więc uważać.

Bramka

Aby przypomnieć Boyo (i wzmacniać) że można pozostać we własnym łóżku dla psa, nawet gdy drzwi sypialni są zamknięte – i najlepiej zamknięte.

Metoda

Będę trenuj rozumienie słowa pobyt przez Boyo w nieco inny sposób – co notabene przyda mu się także w innych sytuacjach. Potem będziemy ćwiczyć w sypialni, gdzie znajduje się jego własne łóżko z poduszkami i własnym kocem.

I za to kto się zastanawia – Użyję mowy ciała i energii, wzmocnienie pozytywne i słowo NIE (o jest to potrzebne).

Dzisiejszy wynik

Właściwie to jestem pod wielkim wrażeniem dzisiejszych wyników. Minęło co najmniej dziesięć dni, odkąd ostatni raz to ćwiczyliśmy, i był niezwykle utalentowany. Ćwiczyliśmy przebywanie na kanapie w salonie i na legowisku w sypialni. W przeciwieństwie do poprzedniego razu wiedział, co mam na myśli, i właściwie został. Wyszedłem na korytarz i szeleściłem różnymi gadżetami, a jednak pozostał. Kilka razy nawet całkowicie zamknąłem drzwi do sypialni, i zaszeleściło w przedpokoju.

Teraz idziemy zacznij zwiększać ilość czasu, jaki spędza sam “jego” rum, miejmy nadzieję, że uda mu się stosunkowo szybko otworzyć frontowe drzwi bez paniki.

Inaczej przeszkolony my też trochę na niego zatrzymujemy się, gdy cofam, żeby go potem zwabić (po czym spieszy się!), i mówię: zatrzymaj się w środku pośpiechu. Właściwie był zaskakująco dobry w mniej więcej staniu w miejscu. Kolejną rzeczą, przynajmniej osobiście uważam, że jest trochę zabawną, jest zmuszenie go do powrotu. Coś, co robiliśmy od dawna, to na przykład to, że wolno mu cofać wszystkie schody do mieszkania (mieszka na trzecim piętrze). Uważa, że ​​to świetna zabawa i zawsze pokazuje, że chce. Dziś musiał oprzeć się na sofie – zajęło mu to kilka, trzy razy, zanim zdał sobie sprawę, że chcę, żeby najpierw wjechał tyłem, zamiast rzucać się przednią częścią na bok. 😀

Jako dodatek może Mówię, że należę do grupy na Facebooku dla rodzeństwa Boyo, a jeden z ludzi jego brata napisał w pewnym momencie, że trenują gąsienice zgodnie z możliwościami psa, i pomyślałem, że zostało to niesamowicie dobrze wyrażone. Podobnie jest trochę z Boyo. W porównaniu do Elli jest powolny i dość zdyszany, ale gdzieś nadal akceptowałem, że jest całkiem mądry – na swój sposób.

Aby odzwierciedlać nieco ogólnie mogę powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się Wreszcie udało mi się znaleźć sposób na samodzielne trenowanie Boyo, który faktycznie wydaje się działać. Dowiem się tego dopiero później, ale dla mnie interesujące jest to, aby mógł być sam w domu bez paniki i rozdzierania całego domu, a także włamania się na klatkę schodową (co zdarzyło się kilka razy). Bardzo się różni od Elli, i jeśli o to chodzi, jeden z najlepszych przyjaciół Boyo – Leonbergera Mozarta, którzy nie są tak uzależnieni od swoich ludzi jak Boyo ode mnie.

Kolejny dziennik treningowy powinny pojawić się w stosunkowo niedalekiej przyszłości.

 

Powrót do góry