Mój pies, on może!

Któregoś dnia pisałem o różnych sposobach aktywacji Boyo, i dzisiaj tak się jakoś złożyło, że przejeżdżaliśmy obok jednego z miejsc, które lubię najbardziej tutaj, na ulicy, na której mieszkam. Zarządzający nieruchomościami zazwyczaj porzucają tam różne rzeczy, i doskonale nadaje się do aktywizacji psa.

Dzisiaj mój Pies wspiął się po metalowej drabince i stanął na półce kratowej, ciesząc się widokiem. Już raz to zrobił, a teraz chciał się wykazać trochę sprytem i trochę zaciekłością, więc on sam podjął inicjatywę, aby się wspiąć. Ale on jest cholernie śmieszny (nazywa się to instynktem przetrwania, Nauczyłem się 😀 ), więc ściągnięcie go stamtąd zajęło mi prawdopodobnie dziesięć minut. Po pierwsze, łatwo go rozproszyć, po części jestem trochę tchórzem, jeśli chodzi o schodzenie z wyższych wysokości. Ale zszedł na dół – w końcu. 😀

On też wspinał się po niestabilnym podłożu w poszukiwaniu słodyczy. W moim odczuciu jest to absolutnie fantastyczne ćwiczenie. Uważam, że równowaga fizyczna jest dla psa zarówno przyjemna, jak i ważna, i powinien być całkiem dobry dla różnych mięśni ciała psa. Jest to zatem coś, do czego zazwyczaj wracam, że z niestabilnym podłożem. Czasami w ten sposób, czasami w tym wielkim rozkwicie, o którym pisałem wcześniej.

Chciałem tylko dzisiaj Przeważnie chwalę się tym, jaki jest dobry, mój pies-muppet. Takie dobre wyrażenie przeczytałam na Facebooku m.in.. jesień, Myślę, że!? Jedna osoba napisała o swoim psie, że robi to i tamto “według możliwości”. I to wyrażenie trafiło w sedno – i jest absolutnie fantastyczny, jeśli chodzi o Boyo. Ten, który tak łatwo ulega rozproszeniu i nie jest skupiony, jest daleki od najlepszego na świecie w czymś więcej niż tylko byciu nim, ale to, co robimy, robimy naprawdę najlepiej, jak potrafimy, niezależnie od tego, czy o to chodzi “trening posłuszeństwa”, aktywację lub po prostu wyjście na spacer na smyczy.

I z punktem wyjścia w związku z tym pozwalam sobie myśleć, że mój pies był dzisiaj niezwykle utalentowany. ♥ Tyle, że wspiął się po drabinie – I znowu w dół! 😮 Jakie to fajne, Myśli o wyglądzie psów!?

Tak będzie oby takich więcej w przyszłości dla nas. I żeby mieć gdzie przechowywać przyszłe filmy, Chwyciłem jedno z moich kont na YouTube i stworzyłem kanał wyłącznie dla tego. Lub; szczerze powiedziawszy, stary kanał, który nigdy nie powstał, ale którego do tego użyję. Nie wiem, czy na blogu będzie coś więcej niż tylko przechowywanie filmów – to się jeszcze okaże. 🙂

 

Powrót do góry